Czerwień nadal dominuje na warszawskiej giełdzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 grudnia 2008, 17:51
Indeks WIG 20 zakończył poniedziałkową sesję na minusie, choć dzień rozpoczął od wzrostów. Powodem były spadki kontraktów na indeksy amerykańskie. Na dzisiejszą sesję wpływ miały również rodzime dane makro. Listopadowa inflacja bazowa ukształtowała się na poziomie 2,9% co było zgodne z prognozami, natomiast klimat koniunktury gospodarczej w większości sektorów w grudniu oceniany jest pesymistycznie, gorzej niż w listopadzie i analogicznym miesiącu ostatnich dwóch lat.

"Za spadki, podobnie jak miało to miejsce wcześniej, odpowiadał amerykański rynek terminowy notujący w pierwszych trzech godzinach handlu w Warszawie silne obniżki. Po tym czasie nastąpiła stabilizacja notowań rodzimego indeksu na minimalnych poziomach" - uważa analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Marcin Stebakow.

Analityk podkreślił, że spadek indeksu odbył się przy niskim obrocie, który po trzech godzinach wynosił niecałe 120 mln zł. Niskie obroty świadczą o tym, że inwestorzy myślą już przede wszystkim o nadchodzących świętach.

Wśród spółek indeksu WIG20 liderem wzrostów był Polnord (wzrost o 1,08%) i Getin (wzrost o 0.63%). Po przeciwnej stronie uplasowały się odpowiednio spółki KGHM (spadek o 4,71%) oraz Agora(spadek o 3,96%).

W poniedziałek indeks WIG 20 spadł o 1,87% do 1744,65 pkt, a WIG o 1,46% do 26 824,58 pkt. Obroty na rynku akcji kształtowały się na poziomie poniżej 561 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj