Tanieje ropa w USA w reakcji na zamieszki w Libii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 sierpnia 2011, 08:35
fot. mmaxer
Baryłka ropy fot. mmaxer /ShutterStock
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji spadają w reakcji na doniesienia z Libii, gdzie siły powstańcze weszły do Trypolisu, a to może oznaczać, że wkrótce produkcja ropy w tym kraju powróci do normy - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na wrzesień, tanieje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 12 centów do 82,29 dol.

Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje 2,47 dol. do 106,15 dol. za baryłkę.

Powstańcy w Libii przejęli kontrolę nad strategicznie ważnymi punktami Trypolisu, choć w kilku dzielnicach stolicy utrzymują się "ogniska oporu" - podała w poniedziałek nad ranem agencja AFP, powołując się na źródła powstańcze.

>>> Czytaj też: Ceny ropy spadną, jeśli Kadafi zostanie obalony

"Reakcja może być taka, że wkrótce zobaczymy na rynkach więcej ropy z Libii" - mówi Jonathan Barratt, dyrektor zarządzający Commodity Broking Services w Sydney.

Produkcja ropy w Libii wynosiła w ub. miesiącu 100 tys. baryłek dziennie, a przed wybuchem zamieszek kraj dostarczał dziennie ok. 1,56 mln baryłek ropy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj