| EUR/PLN | 4.2153 | plus | 0.0188 PLN |
| USD/PLN | 3.1937 | plus | 0.0350 PLN |
| CHF/PLN | 3.4835 | plus | 0.0194 PLN |
| GBP/PLN | 5.0273 | plus | 0.0315 PLN |
2010-03-10 21:38
60 tysięcy widzów na trybunach, gaża w wysokości miliona dolarów, w drugim narożniku słynny Witalij Kliczko i należący do niego pas mistrza świata WBC do wygrania. 29 maja w niemieckim Gelsenkirchen Albert Sosnowski jako drugi Polak w historii będzie walczył o bokserskie mistrzostwo świata wagi ciężkiej.
– To nie jest przypadek. Albert jest niedoceniany w Polsce, ale za granicą ma dobrą markę. Kliczko miał do wyboru czterech kandydatów, których akceptowała WBC oraz telewizja, i my okazaliśmy się najlepsi w tym castingu – mówi Dziennikowi Gazecie Prawnej Krzysztof Zbarski, promotor Sosnowskiego.
Jednak to nie jest cała prawda, bowiem w grę wchodziły też względy finansowe. Menedżerowie starszego z braci Kliczko toczyli negocjacje w sprawie zorganizowania kolejnej walki od wielu tygodni. Najgłośniej było o rozmowach z rosyjskim olbrzymem Nikołajem Wałujewem, ten jednak odrzucił ofertę walki opiewającą na 2,5 mln dol. Kontrkandydatami Sosnowskiego byli wyżej notowani w rankingach Rosjanin Aleksander Powietkin oraz Kubańczyk Odlanier Solis, którzy także mieli spore wymagania. – Oni prowadzą własną rozgrywkę. Liczą na to, że zostaną wskazani jako rywale Kliczki w walce o obowiązkową obronę tytułu, a wtedy uda im się wynegocjować większe pieniądze – przyznaje Zbarski.
Sosnowski jest tańszy. – Nie mogę zdradzić, ile Albert dostanie, bo wiąże mnie tajemnica, powiem tylko, że niemiecki Bild podaje gażę w wysokości miliona dolarów – mówi Zbarski.
– To kwota jak najbardziej realna, na tym poziomie walczy się za takie pieniądze – ocenia inny polski promotor boksu Andrzej Wasilewski. – Transmisję przeprowadzi najbogatsza niemiecka telewizja RTL, która za walki Kliczki płaci nawet 10 mln euro, półtora miliona zawsze dorzuca telewizja rosyjska, koło miliona ukraińska, a swoje zapłaci także któraś z polskich stacji. W Gelsenkirchen może być 60 tysięcy widzów na trybunach. Kliczko pewnie sprzeda ze dwa tysiące miejsc dla VIP-ów na Ukrainie, po tysiąc euro od głowy – wylicza.
Za Polakiem przemawiały jednak nie tylko stosunkowo niskie wymagania finansowe, ale także jego rekord (45 zwycięstw, w tym 27 przed czasem, jeden remis i tylko dwie porażki, w tym jedna przez KO), a przede wszystkim tytuł mistrza Europy organizacji EBU. Sosnowski zdobył go w grudniu w Londynie po zwycięstwie nad Włochem Paolo Vidozem, a potem szukał większych wyzwań i... większych pieniędzy. Śmiałymi wypowiedziami dla mediów próbował sprowokować Tomasza Adamka. – Proponowaliśmy taką walkę, ale trener Adamka mówił, że z Albertem to jego zawodnik może boksować co najwyżej w windzie, dlatego zarzuciliśmy temat – mówi Zbarski.
– Nie chodziło mi o miejsce walki, tylko o czas, w którym są obecnie obydwaj bokserzy. Poza tym walkę lepiej się sprzedaje, kiedy pojawiają się takie smaczki – prostuje Andrzej Gmitruk, były trener Adamka.
Obydwaj Polacy zamiast realnego stoczą pojedynek korespondencyjny. Dodatkowym smaczkiem konfrontacji Sosnowskiego z Witalijem Kliczką jest bowiem to, że kilka miesięcy temu Ukrainiec potwornie zbił najbliższego rywala Adamka, Chrisa Arreolę. Nieoczekiwanie to „Dragon” (taki jest przydomek Sosnowskiego), a nie „Góral” pierwszy dostał szansę walki o mistrzostwo świata.
– Ja nie mówiłbym o szansie, tylko o zagrożeniu – przestrzega jednak Jerzy Kulej, dwukrotny mistrz olimpijski w boksie. – Uważam, że jest zbyt wcześnie na walkę z tak groźnym zawodnikiem, jak Kliczko. Sosnowski to dzielny i wspaniały bokser, ale po zdobyciu tytułu EBU powinien mieć szansę okrzepnąć, przecież wyżej od walki o pas mistrza świata nie ma już nic. Adamek jest pod tym względem lepiej prowadzony. Pewnie chodziło o pieniądze, ale trzeba też pamiętać o zdrowiu, bo nawet milion dolarów nie zniweluje efektów wstrząśnienia mózgu. Boję się, żeby nie skończyło się tak, jak w przypadku walki Gołoty z Lewisem – dodaje.
Wiele osób podziela tę opinię. Niektórzy wręcz mówią: Sosnowski dostanie łomot, ale zarobił mnóstwo pieniędzy.
– To walka paskudnie trudna – przyznaje Wasilewski. – Ale jednocześnie niesamowite wydarzenie dla polskiego boksu i wielkie wyzwanie dla Sosnowskiego. Pamiętajmy, że w boksie nie zawsze faworyci wygrywają.
– Przy bardzo dobrym przygotowaniu do tego pojedynku Sosnowski absolutnie ma szanse na zwycięstwo. Gdybym był trenerem Sosnowskiego, wiedziałbym, jak przygotować go do walki z Kliczką – dodaje Gmitruk.
Sosnowski, który od kilku tygodni przygotowywał się w Londynie do walki z Brytyjczykiem Audleyem Harrisonem w obronie pasa EBU, jest już w Polsce. – I prawdopodobnie tu będzie szykował się do pojedynku z Kliczką. Żadnych nowości nie przewidujemy, będzie trenował pod okiem swojego trenera Jacka Dąbrowskiego – zdradza Zbarski.
Przesunięcie terminu walki o półtora miesiąca (z Harrisonem Sosnowski miał się bić 9 kwietnia) nie jest według niego żadnym problemem. – To nawet lepiej. Albert miał dopiero rozpoczynać fazę sparingów, teraz będzie miał więcej czasu na przygotowanie fizyczne – twierdzi promotor.
Chce zrobić to, co nie udało się Gołocie
Dziękuję ekipie Witalija Kliczki za tę walkę. Doceniam klasę mojego przeciwnika i mam do niego duży szacunek. Nie oznacza to jednak, że sam przekreślam swe szanse na zwycięstwo. Postaram się dokonać tego, co nie udało się Gołocie. Stać mnie na to. Zapewniam, że nikt nie będzie rozczarowany moją postawą. Pewnie pojawią się głosy, że to jeszcze nie czas na tak poważną walkę. Jak mawiał William Shakespeare, lepiej być o trzy godziny za wcześnie niż o minutę za późno – napisał na swojej stronie WWW Albert Sosnowski.
4 razy Polak walczył o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Andrzej Gołota wszystkie 4 walki przegrał
1 mln dol. ma wynieść honorarium Alberta Sosnowskiego za walkę z Witalijem Kliczką
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Ranking LOKAT bankowych 2011 Porównaj i zamów on-line! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Ranking KONT bankowych! Porównaj i załóż najlepsze konto. |

2012-02-11 09:00
Klienci chcą tanich lokali, bo na takie mogą dostać kredyt. Hitem są te za 140 – 150 tys. zł.»

2012-02-11 08:22
Ten rok może okazać się przełomowy w dziedzinie telepracy. Już ponad 8 proc. pracodawców zleca takie zadania swoim pracownikom.»

2012-02-11 07:45
Zarobki w branży spadły, ale to wciąż bardzo dochodowy biznes.»

lotnictwotransportusługiturystyka
2012-02-11 07:15
Luksemburskie biuro podróży razem z tworzącą się linią czarterową chcą przewieźć w ciągu roku 250 tys. turystów.»

makroekonomiaobligacjefinanse osobiste
2012-02-11 06:49
Resort zamierza zwiększyć zainteresowanie swoją obecną ofertą.»

2012-02-11 06:17
Polska przestaje być krajem typowo herbacianym. Coraz częściej sięgamy po kawę.»

2012-02-11 05:53
Dzięki autoryzacji za pomocą przelewu z innego banku założysz rachunek bez wychodzenia z domu i podpisywania papierowych dokumentów.»

stopy procentowekredytyfinanse osobiste
2012-02-11 05:24
Przed nami co najmniej pół roku z podwyższoną stawką Wibor – stopą, po jakiej banki udzielają sobie pożyczek.»

finanse osobistebudownictwonieruchomości
2012-02-11 04:56
Nie stać nas na nowe, więc duże pieniądze wydajemy na wyposażenie.»

2012-02-11 04:28
Zainteresowani kupnem mogą być UPC Polska, Vectra, Netia, TP i T-Mobile. Cena wyniesie co najmniej 2,1 mld zł.»
Masz konto w banku? Następne możesz założyć bez zbędnych papierów
„Most dinozaur” - największe miasto świata ma nowy symbol
FT: USA i Chiny w jednej załodze, Europa w turbulencji
Chiny zamykają się na świat? Nie, to tylko początek roku smoka| EUR/PLN | 4.2153 | plus | 0.0188 PLN |
| USD/PLN | 3.1937 | plus | 0.0350 PLN |
| CHF/PLN | 3.4835 | plus | 0.0194 PLN |
| GBP/PLN | 5.0273 | plus | 0.0315 PLN |
Masz konto w banku? Następne możesz założyć bez zbędnych papierów



