AIG również potrzebuje pomocy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lutego 2009, 09:07
Poprawa nastrojów na początku tygodnia nie trwała długo. Amerykańskie indeksy zaczęły dzień wyżej niż w piątek na zamknięciu, jednak przez całą sesję kierowały się tylko w jedną stronę – w dół.

Rynek obawiał się scenariusza, w którym kolejna pomoc dla Citigroup nie rozwiąże problemu posiadanych przez bank toksycznych aktywów. Co więcej, Citi nie jest sam w kolejce po pomoc.

Podobne rozwiązania chciałaby uzyskać grupa AIG, która również w minionym roku otrzymywała dwukrotnie pomoc. Grupa zapowiedziała jednak stratę na czwarty kwartał rzędu 60 mld USD. W rezultacie Dow Jones skończył dzień na kolejnym minimum (najniżej od 1997 roku), również DAX pogłębił spadki (poziom najniższy od prawie 5 lat), zaś indeks S&P500 zakończył sesję na minimum z jesieni ubiegłego roku.

Ten poziom może być dla rynku wsparciem, jednak bez dodatkowych impulsów trudno będzie o odwrócenie sytuacji. Spadające ceny akcji miały ponownie widoczny wpływ na rynek EURUSD, choć już nie na USDJPY.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj