"Washington Post": USA rozmawiają z UE o planach budowy 9-11 terminali LNG w Europie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 lipca 2018, 17:26
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Waszyngton rozmawia z UE na temat budowy 9-11 terminali skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Europie. "W najbliższym czasie" otwarte zostaną maksymalnie cztery - informuje "Washington Post".

O planach nowych terminali, za które ma zapłacić Unia Europejska, amerykański przywódca poinformował podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Waszyngtonie z premierem Włoch Giuseppe Contem. Przedstawił to jako rezultat jego ubiegłotygodniowego "fantastycznego spotkania" z szefem KE Jean-Claude'em Junckerem.

Juncker i Trump w środę ogłosili porozumienie w sprawie handlu. Głównym zyskiem dla UE ma być ponowne przeanalizowanie przez USA ceł na unijną stal i aluminium oraz powstrzymanie się Waszyngtonu na czas prowadzenia negocjacji przed nałożeniem taryf na produkowane w Europie samochody. Natomiast USA - jak oznajmił Trump - skorzystają na unijnej zgodzie na "natychmiastowe" zwiększenie importu amerykańskiej soi i LNG oraz obniżenie taryf w sektorze przemysłowym.

W Europie istnieje "około 12 projektów budowy terminali LNG", z których "nie więcej niż trzy lub cztery powstaną w najbliższej przyszłości" - twierdzi cytowany przez "Washington Post" Thierry Boss z Oxford Institute for Energy Studies.

"To dlatego, że istniejące 24 europejskie terminale LNG działają na ok. 1/4 swoich zdolności (technicznych)" - wyjaśnia. Jak wskazuje, "kilka więcej (terminali) może być potrzebnych, tak jak jeden w Chorwacji", ale - w jego ocenie - UE "ma dostateczne zdolności".

"UE nie decyduje jak wiele terminali LNG zbudować; to są komercyjne postanowienia" - zauważa natomiast Jason Bordoff z Uniwersytetu Columbia. "To rynek zadecyduje, czy UE będzie przyjmowała więcej gazu z USA, nie Juncker" - dodaje.

W ciągu minionych trzech lat zużycie gazu w Europie wzrosło o 17,5 proc. do 470 mld metrów sześciennych. Obecnie działające europejskie terminale LNG mogą przyjmować ok. 40 proc. europejskiego popytu. Transport gazu do nich stanowi alternatywę wobec przesyłu tego surowca gazociągami.

>>> Czytaj też: "Chiński plan Marshalla" służy głównie Chinom? FT: Inicjatywa Pasa i Szlaku nie spełnia oczekiwań

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj