Nowe drogi już się sypią

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2012, 02:35
Budowa drogi Fot. Shutterstock
Budowa drogi Fot. Shutterstock/ShutterStock
Jedna osoba zginęła w wyniku zderzenia samochodu osobowego z łosiem, który wtargnął na autostradę A2. Na budowie obwodnicy Kielc zawalił się wiadukt. Przyczyną były "błędy w technologii montażu" - wylicza "Gazeta Polska Codziennie".

Na autostradzie A2 niespodziewanie pojawił się łoś. W zwierzę uderzyła osobowa skoda. Na miejscu zginął kierowca auta, trzy pozostałe osoby trafiły do szpitala.

Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału GDDKiA, pytany o to, dlaczego łoś przeskoczył przez za niskie ogrodzenie, odpowiada, że wysokość zabezpieczeń ustala projektant na podstawie swojej wiedzy i danych z raportu środowiskowego.

Na A2 zawinił łoś. Na obwodnicy Kielc doszło do katastrofy budowlanej. Blachy z budowanego wiaduktu runęły na tory kolejowe - na szczęście nie jechał żaden pociąg.

Według ustaleń "Gazety Polskiej Codziennie" do opóźnień w realizacji inwestycji, która miała być zakończona jeszcze tego lata, na pewno dojdzie.

"Ze wstępnej analizy wynika, że przyczyną katastrofy były błędy w technologii montażu. W związku z tym prace na wszystkich odcinkach, na których technologia ta była stosowana, zostają wstrzymane" - mówi Agata Wojda, rzecznik prasowy wojewody świętokrzyskiego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj