Resort zaprezentował informację „o działalności instytucji parabankowych na terytorium Polski z uwzględnieniem zagrożeń dla obywateli i systemu finansów publicznych” (same firmy pożyczkowe podkreślają, że nie prowadzą działalności parabankowej polegającej na przyjmowaniu pieniędzy klientów bez zezwolenia nadzoru).
Rozwiązanie, nad którym pracuje ministerstwo, ma być zgodne z rekomendacją Komitetu Stabilności Finansowej, który w ubiegłym roku opowiedział się za wprowadzeniem limitu kosztów pożyczek. Ma on być określany jako wielokrotność stopy lombardowej NBP (pierwsza propozycja KSF mówiła o sześciokrotności tej stopy), a koszty mają być przeliczone w stosunku rocznym.
Nowe przepisy zwiększą uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Branża pożyczkowa sprzeciwia się planowanym ograniczeniom. Argumentuje, że po ich wprowadzeniu część klientów nie będzie mogła liczyć na finansowanie, ponieważ dochody nie będą pokrywały ryzyka wiążącego się z udzieleniem pożyczki.
Obowiązujące dziś przepisy antylichwiarskie nie pozwalają na ustalanie oprocentowania kredytów i pożyczek w wysokości przekraczającej czterokrotność stopy lombardowej NBP (obecnie jest to 16 proc.). Pożyczkodawcy mogą jednak obchodzić ten limit poprzez narzucanie dodatkowych opłat, których ograniczenie już nie dotyczy.
>>> Czytaj też: Parabanki: W Senacie o lichwiarskiej działalności parabanków
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
