Ukraińskie służby antykorupcyjne: epizod dotyczący Sławomira Nowaka badają polskie organy ścigania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 kwietnia 2021, 13:13
Sławomir Nowak
<p>Sławomir Nowak</p>/Inne
Epizod dotyczący Sławomira Nowaka badany jest przez polskie organy ścigania w związku z tym nie możemy udzielić informacji w tej sprawie - przekazało w poniedziałek PAP Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU). Nowak stał na czele ukraińskiej państwowej agencji drogowej. Były minister w rządzie Donalda Tuska jest podejrzany o popełnienie kilkunastu czynów korupcyjnych, a także o pranie pieniędzy.

"Epizod wobec wspomnianej osoby jest badany przez polskie organy ścigania, więc, niestety, nie możemy pomóc z udzieleniem informacji" - napisało NABU w odpowiedzi na pytanie PAP.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratora o przedłużenie aresztu podejrzanemu o korupcję Sławomirowi Nowakowi. Były minister transportu, który przebywał w areszcie od lipca ubiegłego roku, opuści w poniedziałek Areszt Śledczy Warszawa-Białołęka, zostanie objęty dozorem i zakazem opuszczania kraju. Nowak musi wpłacić 1 mln zł poręczenia majątkowego. Prokuratura uważa, że decyzja sądu daje mu możliwość utrudniania śledztwa i ucieczki.

Nowak podejrzany jest o popełnienie kilkunastu czynów korupcyjnych, w tym przyjmowanie łapówek za przyznawanie kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy.

Były minister transportu przebywał w Areszcie Śledczym Warszawa-Białołęka od lipca ubiegłego roku. Został zatrzymany w Trójmieście przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według źródła PAP, materiał zebrany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w tej sprawie jest "porażający" i składa się głównie z materiałów niejawnych, w tym podsłuchów rozmów, a także "bardzo obszernych" i "wyjątkowo szczegółowych" wyjaśnień wieloletniego przyjaciela Nowaka i współpodejrzanego w tym śledztwie, Jacka P. Z ustaleń PAP wynika, że zarzuty korupcji dotyczą także czasów, gdy Nowak pełnił funkcję szefa gabinetu premiera Donalda Tuska.

Były minister stał na czele ukraińskiej państwowej agencji drogowej Ukrawtodor w latach 2016-2019. Został zatrzymany w ramach śledztwa dotyczącego tej agencji. Zatrzymanie było efektem międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez wspólny zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy a także funkcjonariuszy CBA oraz NABU.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj