Dubois: G. Birgfellner będzie zeznawać w Austrii; odpowie na pytania polskich śledczych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 sierpnia 2019, 09:34
Na godz. 9. w poniedziałek zaplanowano przesłuchanie Geralda Birgfellnera w urzędzie prokuratorskim na terenie Austrii - przekazał PAP pełnomocnik austriackiego biznesmena mec. Jacek Dubois. Birgfellner ma odpowiadać na pytania wysłane przez polskich śledczych.

Przesłuchanie Birgfellnera w Austrii ma zostać przeprowadzone w ramach postępowania sprawdzającego, w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, które pod koniec stycznia złożył w prokuraturze jeden z pełnomocników Birgfellnera. Austriak był już kilkukrotnie przesłuchiwany w tej sprawie przez warszawską prokuraturę okręgową. W kwietniu zapowiedział, że na kolejne przesłuchania będzie stawiał się tylko w urzędzie austriackim.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową mecenas Dubois zaznaczył, że poniedziałkowe przesłuchanie ma być prowadzone w języku niemieckim przez austriackich prokuratorów. Jak wskazał "przesłuchanie dotyczy obywatela Austrii, więc czynności nie są prowadzone przez polską ambasadę tylko przez właściwe organy austriackie".

Podkreślił przy tym, że Birgfellner ma w poniedziałek odpowiadać na pytania wysłane do Austrii przez polską prokuraturę.

Z informacji przekazanych przez Dubois wynika też, że protokoły z tego przesłuchania zostaną przesłane do Warszawy. Adwokat dodał, że w czynnościach na terenie Austrii nie będą uczestniczyć przedstawiciele polskich organów.

Austriak był sześciokrotnie przesłuchiwany przez warszawską prokuraturę okręgową: 11, 13 i 28 lutego oraz 1, 11 i 13 marca.

W marcu pełnomocnicy Birgfellnera złożyli zażalenie na opieszałość prokuratury w tej sprawie. Zgodnie z Kpk, "jeżeli osoba lub instytucja, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, nie zostanie w ciągu 6 tygodni powiadomiona o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa, może wnieść zażalenie do prokuratora nadrzędnego albo powołanego do nadzoru nad organem, któremu złożono zawiadomienie".

W kwietniu Prokuratura Regionalna w Warszawie nie uwzględniła tego zażalenia.

Pod koniec stycznia "Gazeta Wyborcza" opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. - m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Birgfellnerem - dotyczącej planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Złożone pod koniec stycznia w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS, dotyczy braku zapłaty za złożone austriackiemu biznesmenowi zlecenie, związane z przygotowaniami do tej budowy.

W połowie lutego "Gazeta Wyborcza" podała, że Birgfellner zeznał w prokuraturze, iż Jarosław Kaczyński nakłonił go do wręczenia 50 tys. zł księdzu z rady fundacji, która jest właścicielem spółki Srebrna; chodziło o budowę drapaczy chmur w Warszawie.(PAP)

autorzy: Mateusz Mikowski, Sonia Otfinowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj