Bankowcy krytykują pomysł zaostrzenia nadzoru

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 listopada 2009, 03:00
Emilio Botin, szef hiszpańskiego Santandera, nawołuje podczas specjalnie zwołanej konferencji bankowców, by Bruksela nie zaostrzała nadzoru finansowego
Emilio Botin, szef hiszpańskiego Santandera, nawołuje podczas specjalnie zwołanej konferencji bankowców, by Bruksela nie zaostrzała nadzoru finansowego Fot. Bloomberg/DGP
Europejscy bankowcy ostrzegli wczoraj, że reagowanie na światowy kryzys finansowy nadmierną regulacją zagrozi wzrostowi w realnej gospodarce.

Stephen Green, prezes HSBC, największego europejskiego banku, zwrócił uwagę na realne niebezpieczeństwo, że doktrynerska polityka i nawoływanie do podwyższenia kapitału banków mogą wywołać niepożądane skutki dla gospodarki i społeczeństwa.

Możliwy krach kredytowy

– Kumulatywne podwyższanie stóp wskaźników kapitałowych w niewłaściwej fazie cyklu gospodarczego może łatwo doprowadzić do wycofania kredytu z gospodarki i wywołać kolejny kryzys kredytowy – powiedział na konferencji w Londynie. – To z kolei zakłóciłoby i opóźniło wątłe ożywienie gospodarcze – dodał. Emilio Botin, prezes hiszpańskiego Santandera, największego pod względem kapitalizacji banku strefy euro, bronił roli wielkich międzynarodowych banków i ostrzegł, że zaostrzanie reguł dla wszystkich bez wyjątku miałoby odwrotne od zamierzonych skutki.

W swoim – zgodnym ze stanowiskiem Banku Hiszpanii – wystąpieniu Emilio Botin podkreślił, że rygorystyczne zarządzanie ryzykiem i ścisły nadzór (w centrali Santandera działa 60 inspektorów banku centralnego) są równie ważne, jak wprowadzane regulacje. – Nie wolno nie doceniać ryzyka – powiedział na konferencji w centrali Santandera pod Madrytem – ale nie powinno się też nadmiernie przechylać szali w drugą stronę i wprowadzać powszechnie obowiązujących podwyższonych wymogów kapitałowych, które niewątpliwie wpłyną niekorzystnie na koszty i dostępność kredytu.

Sprzeciw wysokiego szczebla

Natomiast Jacques de Larosie`re, były prezes banku centralnego Francji, który przewodniczył „grupie na wysokim szczeblu” powołanej, aby zaproponować sposoby poprawienia nadzoru finansowego w Unii Europejskiej, apelował o nierozwadnianie jego pakietu propozycji.

– Są zrównoważone i nie wolno ich osłabiać – oświadczył de Larosie`re na konferencji we Frankfurcie. – Jeżeli zaczniemy przy nich majstrować, to znajdziemy się z powrotem w punkcie wyjścia.

Nowy fundusz nie zadziała

Jürgen Stark, członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego, negatywnie ustosunkował sie do wniosku Josefa Ackermana, szefa Deutsche Bank, o rozważenie powołania ogólnoeuropejskiego – częściowo finansowanego przez rządy – nadzwyczajnego funduszu pomocy dla zagrożonych banków. – Nie wolno stwarzać nowych bodźców dla hazardu moralnego w postaci nowego funduszu ratunkowego dla banków, finansowanego w całości lub częściowo z pieniędzy podatników – powiedział.

Jürgen Stark zganił europejski sektor finansowy za to, że nie wyciąga nauki z kryzysu. Oświadczył, że na razie nie zauważył znaczących zmian w zachowaniu uczestników. Stanowiska wobec banków i organów regulacyjnych różnią się znacznie w Europie, w zależności od wielkości, wyników i podejmowanego przez dany bank ryzyka. Bankowcy uczestniczący w konferencji Santandera w Hiszpanii mówili, że zaskoczyły ich nie tyle argumenty Emilia Botina na rzecz umiarkowanych reguł kapitałowych, lecz to, że zgodzili się z nimi niektórzy uczestnicy, reprezentujący rządy i instytucje międzynarodowe. – Panował bardzo silny konsens w sprawie realnego niebezpieczeństwa przeregulowania – powiedział jeden z uczestników. Konferencja miała charakter zamknięty, ale Santander opublikował wystąpienie Emilia Botina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj