Forsal logo

Wilkowicz: Urealnianie wartości

Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy
Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy/DGP
Mamy stały dopływ złych informacji z gospodarki: a to że stopa bezrobocia znalazła się na najwyższym poziomie od sześciu lat, a to że znów zanotowaliśmy spadek sprzedaży detalicznej.

No i przede wszystkim – że spółki giełdowe niemal prześcigają się w raportowaniu strat. Takich, które wykazały w minionym roku ujemny wynik, tylko na naszej giełdzie znalazła się ponad setka. Straciły w sumie blisko 12 mld zł. Stracili też ich akcjonariusze, zarówno drobni gracze giełdowi, jak i wielkie fundusze emerytalne (które są często przedstawiane jako „przyszli emeryci”, czyli my wszyscy). Trudno oprzeć się wrażeniu, że te straty były nie do uniknięcia.

Wszyscy płacimy w ten sposób za niedawne tłuste lata naszej gospodarki. Wtedy zarządom łatwiej ukrywało się problemy – firmy nie miały trudności ze zdobywaniem nowych kontraktów, zwiększaniem przychodów, które przekładały się na coraz wyższe zyski i wyceny. Teraz jednak te wyceny trzeba urealniać – to, co jeszcze niedawno wydawało się dochodowe, w rzeczywistości – jak się okazuje – przynosi straty.

I tak właśnie jest z wynikami spółek: nie ma tu mowy o uporczywym produkowaniu ze stratą wyrobów, których nikt nie chciałby kupować. Mamy do czynienia raczej z urealnianiem wartości. Bolesnym, ale jednorazowym (dla niektórych oczywiście zakończy się to zniknięciem z rynku). Można więc liczyć na to, że kiedy czyszczenie bilansów się skończy (a zawsze lepiej robić to wtedy, kiedy robią tak wszyscy – jest szansa, że przejdzie się niezauważonym), zaczniemy mówić o poprawie kondycji firm. Do następnej fali kryzysu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj