Forsal logo

Amerykanie ponownie zaatakowali Iran. Są nowe informacje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
52 minut temu
Amerykanie ponownie zaatakowali Iran. Są nowe informacje
Amerykanie ponownie zaatakowali Iran. Są nowe informacje/Shutterstock
Amerykańskie wojsko przeprowadziło kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Jak poinformowało Centralne Dowództwo USA (CENTCOM), zbombardowano m.in. centra dowodzenia. To już druga seria amerykańskich ataków przeprowadzona tego samego dnia.

Kolejn seria ataków USA na Iran

Dowództwo, któremu podlegają amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, powiadomiło w komunikacie, że wieczorna seria ataków na cele irańskie zakończyła się o godz. 21.00 czasu wschodnioamerykańskiego (o 3 nad ranem w Polsce).

Zaatakowano irańskie centra dowodzenia, stanowiska obrony przeciwlotniczej, zdolności rakietowe i bezzałogowe oraz obiekty nadzoru wybrzeża - czytamy w komunikacie. Celem ataków jest „ograniczanie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia dla niewinnych marynarzy obsługujących statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz”.

Dowództwo przekazało, że do rażenia celów w wielu lokalizacjach, w tym w mieście portowym Bandar Abbas, użyto precyzyjnej amunicji.

Wcześniej w środę siły amerykańskie przeprowadziły 90-minutową falę uderzeń na stanowiska obrony wybrzeża oraz wyrzutnie pocisków manewrujących na wyspie Wielki Tunb.

Wielki Tunb leży ponad 20 km na południe od irańskiej wyspy Keszm. Jest administrowany przez Iran jako część prowincji Hormozgan, jednak pretensje do wyspy zgłaszają również Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wyspa jest kluczowym punktem irańskiej obrony morskiej.

Piąty dzień amerykańskich bombardowań Iranu

Środa była piątym dniem z rzędu amerykańskich bombardowań celów w Iranie. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że uderzenia będą kontynuowane do czasu zawarcia porozumienia przez Iran. Ponownie przy tym zagroził atakami na elektrownie i mosty Iranu. Ataki te miałyby rozpocząć się w przyszłym tygodniu.

W środę wieczorem prezydent poinformował jednocześnie, że Iran pozwolił na opuszczenie kraju obywatelce USA uwięzionej przez reżim w 2024 r. Trump zaznaczył, że docenia ten gest Teheranu.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWiększość Polaków za pomocą wojskową dla Ukrainy. Nowy sondaż »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj